|Matematyka| Fizyka| Informatyka| W-F | Muzyka | Wychowawcza |
FIZYKA© 2003 created by Paweł
|Kryteria Ocen| Rozkład materiału kl II|Rozkład kl III| |Wymagania kl 2 | Wymagania kl 3| Zadania |
wzory | |Doświadczenia| Sprawdziany |Testy kompetencji |Foliogramy do lekcji|
| Prąd elektryczny | | Elektrostatyka | Magnetyzm |
Download - ciekawe programy
Pole Elektrostatyczne
Pole Magnetyczne
Optyka
Grawitacja
Rzuty
Pytania na które szukamy odpowiedzi Nowe odkrycia Ciekawostki Pytania Powstawanie burzy
Powietrze w górnych warstwach atmosfery jest o wiele zimniejsze niż przy
powierzchni Ziemi. Ciepłe powietrze jest lżejsze od zimnego, więc unosi się
do góry. W trakcie wznoszenia powietrze się rozpręża, a przy rozprężaniu
wszystkie gazy bardzo się ochładzają. (Tak wygląda na przykład wypływ
dwutlenku węgla z przebitego naboju do syfonu. Rozprężający się gaz ochładza
się tak bardzo, że jego temperatura spada poniżej -80oC i gaz
zamienia się w tak zwany suchy lód, a cały nabój pokrywa się szronem).
W czasie lotu w dół ten dodatni koniec kryształka lub kropli odpycha ze
swojej drogi jony dodatnie, natomiast przyciąga i pochłania jony ujemne. Następuje
tzw. separacja ładunku. Ładunki ujemne gromadzą się na dole chmury, a
dodatnie na górze, (jest to jedna z teorii separacji ładunku w chmurze
stworzona przez angielskiego fizyka C. Wilsona). Ujemny ładunek na dnie chmury
staje się na tyle duży, że napięcie pomiędzy Ziemią a chmurą dochodzi do
100 000 000 V. (Ziemia wprawdzie też ma ładunek ujemny, ale jest on tak maleńki
wobec olbrzymiego ładunku ujemnego dołu chmury, że względem chmury Ziemia
jest naładowana dodatnio). Te olbrzymie napięcia powodują wyładowania łukowe,
czyli uderzenia pioruna. Sam piorun też jest zjawiskiem bardzo złożonym.
Najpierw od chmury odrywa się mały, jasny punkt, zwany prekursorem, który
pędzi w kierunku Ziemi z prędkością 50 km/s. Przebiega 50 m i zatrzymuje się.
"Odpoczywa" około 50 nanosekund i znowu posuwa się o krok, zwykle w
nieco innym kierunku. Takimi skokami przebywa drogę aż do Ziemi. Droga, którą
przebył, pełna jest ładunków ujemnych i staje się jakby drutem łączącym
chmurę z Ziemią. Gdy w końcu ładunek ujemny zbliży się do Ziemi, z Ziemi
zaczyna się wyładowanie w jego kierunku. Główne, najjaśniejsze uderzenie
biegnie od Ziemi do góry, powodując błysk i grzmot. Prąd płynący w błyskawicy
ma natężenie w szczycie około 10 000 A ta czasem więcej). Ale to jeszcze nie
koniec. Po kilku setnych sekundy biegnie w dół nowy prekursor, zwany
"ciemnym prekursorem". Biegnie tą samą drogą co pierwszy, ale już
nie przystaje. Znowu następuje uderzenie powrotne po przygotowanej przez niego
drodze. Takich kolejnych uderzeń może być wiele (zaobserwowano do 42 błyskawic
na tym samym torze), zawsze jednak następują one bardzo szybko po sobie. Potem
chmura "odpoczywa" przez co najmniej 5 s.
Z opisanego mechanizmu widać również, dlaczego piorun uderza w wystające,
ostre przedmioty. Ładunki elektryczne najchętniej gromadzą się na wszelkiego
rodzaju ostrzach. Błyskawica przebiega właściwie od Ziemi do chmury, więc
gdy prekursor znajdzie się w pobliżu wystającego, ostrego budynku lub drzewa,
wyładowanie zaczyna się od tego ostrzą i dosięga prekursora.A grzmot? Na drodze przejścia błyskawicy wydziela się bardzo duża ilość ciepła (zgodnie z prawem Joule'a ) i powietrze rozgrzane do bardzo wysokiej temperatury gwałtownie się rozpręża. Stąd huk jak przy wystrzale. W ten uproszczony sposób można przedstawić powstawanie burzy, błyskawic i piorunów. W rzeczywistości mechanizm powstawania burzy i piorunów jest dużo bardziej skomplikowany i jeszcze nie do końca wyjaśniony.
|